×
Wybierz język
 

25 marca 2020
#stopturow
 

Spragnieni sprawiedliwości

Społeczności stają do walki z gigantem węglowym, który kradnie im wodę

Autor: Roberta Arbinolo. Opublikowane w języku angielskim przez META - kanał informacyjny dla EEB (The European Environmental Bureau)

 

Na styku trzech państw: Polski, Czech i Niemiec rozciąga się kopalnia węgla, która może pozbawić 30 000 osób dostępu do wody pitnej. Lokalne społeczności się nie poddają.

Położona na cienkim pasie polskiej ziemi graniczącej z czeskim regionem Liberec i niemieckim landem Saksonia, odkrywkowa kopalnia węgla brunatnego Turów już wysusza zasoby wodne naszych sąsiadów. Polska Grupa Energetyczna planuje obecnie rozbudowę kopalni i zabiega o przedłużenie koncesji na działalność do 2044 r. Jeśli do tego dojdzie, spowoduje to nadmierny pobór wód podziemnych w całym regionie, co jest sprzeczne z prawem UE.

Lokalne społeczności, zdeterminowane bronić dostępu do życiodajnych zasobów, wspólnie proszą UE o interwencję i powstrzymanie ekspansji. Jednak czas się kończy. Wspierani przez fundację Frank Bold (która jest członkiem EEB) i Greenpeace, przedstawiciele regionu Liberec przekazali do Parlamentu Europejskiego petycję, którą w ciągu trzech miesięcy podpisało ponad 13 000 Europejczyków.

Dziennikarze META wysłuchali historii lokalnych mieszkańców, którym zagraża kopalnia w Turowie.

 

Życie bez wody

Milan Starec pochodzi z Uhelnej, czeskiego miasteczka graniczącego z Polską, położonego nieopodal kopalni Turów. Wyjaśnia, że dostęp do wody tysięcy okolicznych mieszkańców zależy od prywatnych studni i jednego wspólnego źródła publicznego. I studnie i źródło są zagrożone wyschnięciem przez działalność PGE.

— Nasze studnie albo całkowicie wyschły, albo stały się bardzo niepewnym źródłem. Nie mamy wyboru, musimy szukać desperackich rozwiązań. Nasz sąsiad Vaclavic, pan Kopecký, pranie robi u swoich rodziców 20 km od domu. Natomiast rodzina pana Kronusa, której studnia całkowicie wyschła, przepompowuje ją z miejscowego potoku. Miejscowy rolnik, pan Kirschner, musiał w ubiegłym roku zabić sześć krów, ponieważ nie miał wystarczającej ilości wody, aby utrzymać całe stado. Podobne historie ma wielu okolicznych mieszkańców. Jednocześnie kopalnia Turów odprowadza około 40 litrów wody na sekundę  — mówi Starec.

— Ta ilość odpowiada rocznemu zapotrzebowaniu 350 000 osób w całym regionie Liberec. Jeśli kopalnia zbliży się do granicy i jednocześnie pogłębi, tysiące ludzi będzie zagrożonych — dodaje.

Michał Martin pochodzący z sąsiedniej miesjcwowści Václavice ma podobne historie do opowiedzenia. Gdy ubiegłego lata jego studnia wyschła całkowicie, lokalne władze zorganizowały zaopatrzenie w wodę przez straż pożarną, ale to nie było długotrwałe rozwiązanie.

— Musiałem kupić pięć zbiorników z wodą i regularnie napełniać je z cystern, co jest dość drogim rozwiązaniem. W przeciwnym razie od czasu do czasu do jedynego publicznego źródła wody w wiosce muszę podłączać 100-metrowy wąż i przepompowywać wodę do studni położonej bliżej mojego domu. Inni, którzy nie mają takiej możliwości, mają na swój użytek 20 litrów wody dziennie, spłukują toaletę deszczówką i piorą ubrania u swoich krewnych — mówi dziennikarzowi META.

— Jednocześnie PGE, zamiast poczuć się do odpowiedzialności za naszą obecną sytuację i zaproponować rozwiązanie, robi coś dokładnie odwrotnego. Przybliża odkrywkę jeszcze bardziej i planuje wydobycie przez kolejne 24 lata. Zadaję sobie pytanie, jak to jest możliwe?

Utrata wody jest największym problemem, który spotyka mieszkańców z powodu działania Turowa, ale nie jedynym. Hałas i zanieczyszczenie powietrza z sąsiedniej elektrowni opalanej węglem brunatnym, również negatywnie wpływają na jakość ich życia. Do tego dochodzi pękanie ścian i spadek wartości gruntów spowodowany niestabilnością podłoża skalnego.

— Jesteśmy narażeni na ciągły hałas infradźwiękowy wytwarzany przez maszyny w kopalni oraz, w zależności od kierunku wiatru, hałas i pył z kopalni —  mówi Daniel Gabryš z Uhelnej.

Według międzynarodowej kampanii Europe Beyond Coal kompleks w Turowie jest jednym z najgorszych emiterów CO2 w Unii Europejskiej i szczególnie zagraża zdrowiu publicznemu.

 

Wbrew prawu i ambicjom Unii Europejskiej

Lokalni mieszkańcy i grupy społeczeństwa obywatelskiego podjęli wszelkie kroki prawne dostępne na poziomie krajowym i transgranicznym, aby zapobiec rozbudowie kopalni Turów. W 2016 r. kryzys wodny przerodził się w konflikt dyplomatyczny. Sprawa została włączona w porządek obrad dwustronnych spotkań premierów i ministrów środowiska Polski i Czech. Niewysłuchani przez Polskę i PGE zwracają się teraz do Unii Europejskiej. Region Liberec złożył skargę do Komisji Europejskiej, szczegółowo opisując wszystkie naruszenia dyrektyw UE. Jednocześnie osób podpisanych pod petycją poprosiło Parlament Europejski o interwencję.

 

— Proces rozszerzenia koncesji zachodzi z ciągłym naruszaniem przepisów prawa unijnego, na co zarówno my, jak i nasz rząd wielokrotnie zwracaliśmy uwagę. Jednak bez rezultatu. Dlatego zwróciliśmy się do Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej, które nadal mogą interweniować na tym etapie. To jest nasza ostatnia deska ratunku  — powiedział Jiří Loffelmann, przedstawiciel regionu Liberec, na konferencji prasowej po przekazaniu petycji w Brukseli.


Rozbudowa kopalni jest niezgodna z unijnym prawem wodnym, Ramową Dyrektywą Wodną  (WFD) i spowodowałaby niedopuszczalne niszczenie zbiorników wodnych.

Jednocześnie odmowa przyjęcia przez Polskę odpowiedzialności za potencjalne szkody wyrządzone środowisku naturalnemu w Czechach — w tym nawet 80 mln EUR  kosztów samej infrastruktury wodnej — jest sprzeczna z unijną Dyrektywą w Sprawie Odpowiedzialności za Środowisko.

Dyrektywa w sprawie oceny oddziaływania na środowisko (EIA) i Dyrektywa w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko (SEA) również nie zostały uwzględnione, ze względu na pominięcie w zmianach planu przestrzennego czeskiego oświadczenia w sprawie wpływu na środowisko oraz zignorowanie wysiłków czeskiego rządu na rzecz rozwiązania tego problemu.

Aktywiści zauważają również, że projekt jest niespójny z ambicjami UE w zakresie neutralności klimatu i sprawiedliwej transformacji energetycznej. Oczekuje się, że Polska otrzyma największą część (2 mld euro) Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (Just Transition Fund), który finansowany jest przez podatników w całej UE. Jednocześnie projekt Turów przyczyniłby się do pozostania przy niezrównoważonej energii węglowej, co jest sprzeczne z pożądanym kierunkiem działań.

Po rozbudowie z odkrywki wydobywano by około 10 milionów ton węgla brunatnego rocznie, co przyczyniłoby się do emisji równej minimum 10,3 miliona ton metrycznych CO2 rocznie.


— W czasach kryzysu klimatycznego musimy działać na rzecz środowiska, a nie pogarszać sytuację. Kontynuacja wydobycia i spalania węgla przez następne 24 lata byłaby bardzo nieodpowiedzialna — powiedział Nikol Krejčová z Czeskiego Greenpeace podczas konferencji prasowej.


Petra Urbanová, prawnik fundacji Frank Bold dodała:
 — Właśnie dlatego zorganizowaliśmy petycję obywateli Europy i zwróciliśmy się do reprezentującego ich Parlamentu Europejskiego. Chcieliśmy poprosić o zbadanie problemu przedstawionego w petycji, podjęcie misji informacyjnej (“fact-finding mission”), skontaktowanie się z Komisją Europejską w sprawie naruszenia dyrektyw oraz publiczne omówienie tej kwestii w Parlamencie Europejskim.

×
 
stopturow
Serdecznie zapraszamy wszystkich, którym na sercu leży dobro mieszkańców okolic Turoszowa i środowiska na (...)
Po posiedzeniu Komisji Petycji PE wydaje się być jasne, że Europa dostrzega problemy, które (...)
14 lipca 2020 roku Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego rozpatrywała petycję w sprawie niebezpieczeństwa utraty (...)
Wszystkich zainteresowanych problemem Turowa zachęcamy do śledzenia obrad Komisji Petycji, które odbędą się 14 (...)
Odejście od brunatnej energetyki opłaca się wszystkim i jest nieodzowne. Im wcześniej zrozumieją to (...)
PGE nie odpuszcza i wszystkimi siłami broni dalszej eksploatacji odkrywki Turów, ignorując jej wpływ (...)
Za nami webinar o problemach wokół odkrywki Turów. Jednocześnie Komisja Europejska odpowiedziała na pytania (...)
Transformacja regionu Turoszowa jest nieunikniona. Wydaje się, że zaczęły to dostrzegać również władze regionu (...)
więcej
2020-05-22
W czerwcu będzie głośno o Turowie
2020-05-15
Unia Europejska przygląda się koncesji dla odkrywki Turów
2020-05-15
Niemieckiej elektrowni Datteln 4 skomplikowane i drogie narodziny – tylko (...)
2020-05-06
Odkrywka Turów coraz mniej się opłaca
2020-05-04
EURACTIV: Czesi kwestionują Turów
2020-04-30
Odkrywki pod lupą Rzeczpospolitej
2020-04-15
Jeziora pokopalniane w Turowie i Bełchatowie
2020-04-14
O tym jak Czesi górami i lasami, węgiel brunatny do Turowa (...)
2020-04-10
Oko.press pisze o Turowie
2020-04-06
Bank Santander wspiera PGE
2020-04-06
Emisje zanieczyszczeń nie kończą się na granicy
2020-04-01
Przedłużenie żywota odkrywki Turów w cieniu koronawirusa.
2020-04-01
Czy mBank pali węglem z Turowa?
2020-03-30
Minister klimatu przedłużył o 6 lat koncesję dla Turowa
2020-03-27
Czesi o rozbudowie odkrywki Turów
2020-03-27
Miasto Żytawa składa apelację
2020-03-26
Odpowiedź na interpelację w sprawie Turowa
2020-03-25
Spragnieni sprawiedliwości
2020-03-25
Cicha koncesja dla kontrowersyjnej odkrywki Turów
2020-03-24
Oficjalna informacja PGE z 24 marca 2020
2020-03-20
Kryzys masz jak w banku
2020-03-06
Petycja złożona w Parlamencie Europejskim
2020-02-21
Podpisz petycję!
2020-02-18
Transformacja energetyczna Turowa
2020-01-20
Czesi skarżą Turów!
2019-11-29
Czeski Greenpeace dołączył do postępowania OOŚ w PL
2019-11-21
Polsko-czeskie stracie dyplomatyczne
2019-11-15
Rząd Czech da odkrywce Turów czerwoną kartkę!
2019-10-16
Specustawa węglowa - protest
2019-04-24
Kopalnia Turów lekceważy konsultacje międzynarowdowe
Licencja Creative Commons Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe